Roślinne Malawi

Wśród akwarystów można spotkać różne zdania na temat trzymania roślin w akwarium z pyszczakami. Jedni uważają, że nie dają one żadnych korzyści, drudzy twierdzą odwrotnie i starają się tworzyć "zielone Malawi". Przeanalizujmy zalety i wady takich rozwiązań.

Wiele pyszczaków spoza grupy Mbuna mieszka w otwartych wodach jeziora Malawi, ale także w strefie przybrzeżnej, gdzie występuje licznie rośliny, głównie z rodzaju Vallisneria. Ale co maja robić osoby, które trzymają ryby z grupy Mbuna i lubią roślinki? Fakt, że w naturalnym środowisku  życia pyszczaków z tej grupy nie występuje „zieleninka” (oprócz glonów), ale można pokusić o jej umieszczenie i nic to nie zaszkodzi.

Zalety i wady zbiornika bez roślin

Jeśli zdecydujecie się na ten wariant to pewnie nie przeszkadzają wam glony i chcecie odtworzyć jak najlepiej wygląd jeziora Malawi, gdzie żyją pyszczaki. Niewątpliwa zaletą takiego wyboru jest bardzo dobre odwzorowanie wyglądu tego jeziora, a także pewien swoisty klimat i też pewna odrębność akwarium od wielu innych "wyposażonych " w rośliny. Wadami tego typu rozwiązania jest dla niektórych osób lekka monotonia tego wystroju.  Taki zbiornik powinien posiadać dobry system filtracji biologicznej, która rozkłada niebezpieczne dla życia ryb związki azotowe. Przydadzą się też częste podmiany wody.


Fot. Ireneusz Zdrowak www.Galeria.malawi.pl

Delta Malawi
Fot. Paweł Paśnicki www.Galeria.malawi.pl

Jedno z wielu akwa na targach InterZoo - Wrocław 2003 Akwa jest wlasnością Kianit
Fot. Artur Wojtkowski www.Galeria.malawi.pl

Co nam daje "roślinne Malawi"

Na pewno bardzo dobry system filtracji biologicznej, która będzie wspomagać filtry w zbiorniku. Dostarczają dodatkowego tlenu oraz wchłaniają dwutlenek węgla i inne szkodliwe dla życia ryb związki m.in. azotany. Rośliny pomogą też w walce z glonami. Oczywiście, gdy się przyjmą i zaczną rosnąć. By ten wzrost nie został zahamowany, co jakiś czas warto użyć odżywki w płynie i mniej więcej co pół roku dobrze jest też zastosować jakiś nawóz do podłoża. Rośliny upiększają zbiorniki dodając im tajemniczości i umożliwiając podział akwarium na ciemniejsze i jaśniejsze strefy. Rośliny także tworzą dużo kryjówek dla narybku i przegrody wizualne, które w pewnym stopniu zmniejszają agresje ryb.

Akwarium domowe
Fot. BigL www.Galeria.malawi.pl

Moje akwarium
Fot. Agata Pokropińska www.Galeria.malawi.pl

Holenderskie Malawi zd.1
Fot. Przemek Cybulski www.Galeria.malawi.pl

Rośliny i pyszczaki - obserwacje

A jak ma się trzymanie roślinek do rybek? Niektóre pyszczaki nie tolerują roślinek, inne je akceptują. Podam przykłady związane z rybami, które hodowałem.

Z lubością niszczył roślinki u mnie w akwarium samiec Pseudotropheus elongatus „ornatus”. Codziennie rano gdy patrzyłem na akwarium widziałem jak "uderzając" w liście Vallisneria americana  łamał je, a  później odgryzał. Przyczyną takiego zachowania było chyba umiejscowienie roślinki na terenie jego rewiru. Samica Melanochromis auratus codziennie podkopywała małą kryptokorynę, musiałem ją co jakiś czas wsadzać ją od nowa. Akurat ta roślinka znajdowała się przed pionową skałką. Inny samiec Pseudotropheus elongatus „ornatus” podkopując jedną z wyższych i większych skałek wypluwał zawsze piasek na niską kryptokorynę. Działo się to zawsze wtedy, gdy odgarnąłem z niej piach przez dwa miesiące, póki nie zmieniłem wystroju.

Są oczywiście także rybki które tolerują zielone akwarium, np. Pseudotropheus acei nie zwracał żadnej uwagi na roślinki, tak samo Maylandia crabro oraz Pseudotropheus saulosi.

W zbiorniku mojego kolegi pływały razem Melanochromis johannii, Melanochromis chipokae i Maylandia estherae „red red”. Przez pewien czas, tzn. do czasu, gdy nie urosły jedynie czasem podkopywały roślinki, ale gdy były duże, zjadły  je wszystkie  nawet twarde Cryptocoryne aponogetifolia. Zostawiły tylko anubiasy. Nie wiem jaka mogła być przyczyna tego działania rybek, gdyż mój kolega karmił je dużo pokarmami roślinnymi. Może po prostu one nie tolerowały zieleninki w wystroju, choć po M.chipokae można się było tego spodziewać.

Zielone Malawi - Izabeli Januszewskiej
Fot. Iza Januszewska www.Galeria.malawi.pl

Nowe akwarium Gosi Stoberskiej
Fot. Gosia Stoberska www.Galeria.malawi.pl

malawi seba
Fot. Sebastian Kućmierz www.Galeria.malawi.pl

Obserwując różne zbiorniki z pyszczakami i na żywo i na zdjęciach można powiedzieć  że zarówno zbiorniki z roślinkami jak i bez nich posiadają swój odrębny styl każdy jest na swój sposób piękny i ten bez zielonych akcentów jak i również "holenderskie Malawi". Myślę że dokonacie trafnego wyboru i będziecie się cieszyć z posiadania pięknych akwariów.

Nazwa

Uwagi

Anubias barteri

Roślina o twardych i niesmacznych dla pyszczaków liściach

Anubias barteri var. nana

Roślina o twardych i wytrzymałych oraz mających tendencje w prześwietlonych zbiornikach do pokrywania się glonami liściach.

Cryptocoryne wendtii

Roślina ta powinna rosnąć w podłożu żwirowym.

Echindorus amazonicus

Bywa czasem trzymany w akwariach z rybami z Malawi i dość dobrze znosi warunki w nich panujące. Dla dobrego wzrostu wskazany niewielki dodatek gliny w podłożu.

Hygrophila corymbosa

Roślinka o dużym tempie wzrostu. Ma tendencje do tracenia dolnych liści w „starej” wodzie.

Microsorum pteropus

Roślina ta powinna rosnąć na skałkach lub na korzeniach. Nie zauważyłem, by pyszczki miały na nią apetyt.

Vallisneria americana gigantea

Roślina o bardzo szybkim wzroście. Jej liście maja długość nawet do 2 metrów. 

                               Marcin Majczak "MarcinMM"

 

 

ARCHIWUM 2000-2006 © Copyright info: PolskieMalawi